Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Deser. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Deser. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 lutego 2016

Brownie z solonym karmelem

Absolutnie wyjątkowe ciacho, jedno z lepszych jakie zdarzyło mi się piec i jeść! Połączenie mocno czekoladowego i gliniastego brownie z solonym karmelem brzmi jak niebo w gębie - i właśnie tak smakuje. Propozycja deseru, który sprawdzi się na walentynki, lub z innej okazji wartej upieczenia słodkości ;)
W oryginale ciasto polane jest jeszcze czekoladowym ganache - ja postawiłam na niewielką ilość czekoladowych wiórków i dropsów ;)
Przepis pochodzi z bloga bistromama.


poniedziałek, 11 stycznia 2016

Chocolate loaf cake

Mój faworyt wśród ciast czekoladowych. Ciężkie, wilgotne, z dużą ilością drobinek gorzkiej czekolady, z dodatkiem syropu na bazie cukru i kakao. Perfekcyjne na poprawę nastroju po ciężkim dniu, idealne na prezent czy podjęcie gości ;) Po prostu must bake. 

Przepis autorstwa Nigelli Lawson. Ilość cukru zmniejszona względem oryginału o ok. 75g

niedziela, 13 grudnia 2015

Chocolate chip cookies

Klasyka wśród ciasteczek - ich nie da się nie lubić :)

O przepisie słów kilka: Ten przepis znalazłam na blogu filozofia smaku (w oryginale autorstwa Marthy Stewart), został lekko zmodyfikowany. Podaję go dalej, ponieważ proporcje wydają mi się najbardziej bezpieczne. Chocolate chip cookies są proste w wykonaniu, ale... Nieodpowiednie proporcje masła i mąki mogą sprawić, że zamiast okrągłych i  pulchnych ciastek otrzymamy całą blachę smętnie spieczonego ciasta - ponieważ nasze ciasteczka się zbytnio rozpłyną ;) Mnie samej zdarzyło się to raz, przeglądając komentarze pod innymi znanymi przepisami na różnych blogach widzę, że jest to dość częsty kłopot. 
Przy poniższej recepturze nie zauważyłam ani grama kłopotów - ciasto współpracuje świetnie, a ciasteczka udają się koncertowo. Nic, tylko piec!

sobota, 12 września 2015

Pancakes z mascarpone i mandarynkami

Uwielbiam pancakes, w różnych wariantach. Za każdym razem mam ochotę usmażyć ich całą górę, co niestety mija się z celem - są tak sycące, że dla jednej osoby wystarczą 3, góra 4 naleśniki ;) Dziś przedstawiam wam kolejną propozycję na podanie ich: przełożone puszystym mascarpone, z dodatkiem mandarynek w syropie. 

Pancakes

środa, 2 września 2015

Muffiny bananowe z czekoladą

Powoli wkraczamy w jesienny czas. Najwyższa pora by do kuchni wróciły smaki zgoła inne od tych letnich i orzeźwiających ;) Dziś po raz kolejny przypominam sobie o przepisie na muffiny bananowe z czekoladą. Lubię je bardzo - gorzka czekolada świetnie przełamuje słodycz dojrzałych bananów. 

Dziś zdjęcia dwa, jedno na szybko z telefonu, drugie archiwalne, sprzed około roku, bardziej dopieszczone ;) Różnica w wyglądzie kolosalna, a smak ten sam. Dość gadania - pieczcie!

Muffiny bananowe z czekoladą

środa, 26 sierpnia 2015

Crumble jabłkowe

Po fali upałów przyszedł czas ochłodzenia. Chwilowy wprawdzie, ale ja zdążyłam nabrać już ochoty na bardziej jesienne desery… Zatęskniłam za smakiem jabłek z cynamonem, zdecydowałam się więc na przyrządzenie crumble :) 

Czy może być coś lepszego od ciepłych owoców pod złocistą kruszonką? Pamiętam dokładnie, kiedy spróbowałam crumble po raz pierwszy. Było to w Dyni (w Krakowie). Pod kruszonką kryły się wtedy maliny, a całość podana została z obłędnym, waniliowym sosem. Przepadłam zupełnie za tym deserem - uwielbiam go do dziś, zwłaszcza w wersji malinowej.

Dziś jednak królują jabłka. 



Crumble Jabłkowe

wtorek, 4 sierpnia 2015

Lody waniliowe z gorącymi malinami

Najlepsze pomysły na deser przychodzą do głowy przypadkiem ;) 
Ostatnio zaopatrzyłam się w lody waniliowe (z przeznaczeniem na kawę affogato) oraz spory koszyk malin (na smoothie). Los jednak najwyraźniej chciał, aby te składniki spotkały się na jednym talerzu…


środa, 1 lipca 2015

Lembas - chlebek elficki

Nie jest to wyjątkowo letni przepis - klimaty raczej jesienne… Ale muszę przyznać, że uwielbiam ten ciasto-chlebek na tyle, że wracam do niego o każdej porze roku… :)

Przepis pochodzi z magazynu KUKBUK. Trzymam się podanych proporcji mąki, jajek i cukru, lecz w mojej wersji więcej jest serka waniliowego. Eksperymentuję też z bakaliami. Pomijam orzechy włoskie, dodaję więcej skórki pomarańczowej, czasem dorzucę żurawinę. Co w duszy gra. 

Fani fantastyki i dobrej literatury wiedzą, że motyw z lembasem ma swoje korzenie u Tolkiena. 


Chociaż KUKBUKowy lembas tak naprawdę z wyglądu nie przypomina tego Tolkienowskiego, trzeba mu przyznać że ma w sobie coś magicznego lub nostalgicznego. A poza tym z całą pewnością jest przepyszny, i choćby dlatego warto go upiec ;)

niedziela, 14 czerwca 2015

Letnie upały - tarta bez pieczenia i smoothie

Witajcie moi mili :-) 

Zniknęłam w wirze wydarzeń losowych. Zmiana pracy, i inne podobne… wiecie jak to jest ;)

Wracam do was z przepisami wybitnie letnimi - w Krakowie panują zabójcze upały, nie chce się jeść, a co dopiero gotować. Coś jednak spożywać trzeba ;-) 

W mojej kuchni ostatnio królują sałatki, warzywa takie jak szparagi, ew. lekkie zupy - i to tyle z dań obiadowych. Poza tym jest dużo świeżych soków, smoothie, lemoniady. 
Od kilku dni chodzi za mną ochota na coś słodkiego, jednak włączenie piekarnika w taką pogodę wcale mi się nie podoba ;) Zainspirowałam się więc przepisem z moich wypieków  i zrobiłam tartę brzoskwiniową bez pieczenia. Względem oryginalnego przepisu zmiany są następujące:

-więcej masła, aby masa się nie kruszyła
-zmiana owoców - brzoskwinie zamiast truskawek
-inne proporcje śmietany do musu


I właściwie tyle ;) Nie wykorzystałam też oryginalnych ciastek Oreo, tylko inne markizy.

Tarta Brzoskwiniowa bez pieczenia

poniedziałek, 11 maja 2015

Marchewkowe muffiny

O cieście marchewkowym słyszałam już dawno (i to w samych superlatywach), jednak jakoś nie było okazji do spróbowania. Zachęcona do marchewkowych eksperymentów przez akcję na durszlaku, postanowiłam spróbować… Padło jednak nie na klasyczne ciasto marchewkowe, a na wypiek w formie muffinek. Zupełnie urzekł mnie przepis zaprezentowany na moich wypiekach.  (oryginalny wpis na blogu honeyandjam). Zrezygnowałam z dodatku kokosa jako posypki - wciąż było pysznie!

Nie ma co się bać marchewki - zupełnie nie jest wyczuwalna w smaku. Ciasto za to zyskuje wyjątkową konsystencję… Spróbujcie sami, warto!
W przepisie zupełnie pominęłam siekane orzechy.

Zdjęcie wyjątkowo na szybko, w tonacji czarno białej. Nic nie traci, w oryginale i tak innych kolorów brak ;-)

czwartek, 7 maja 2015

Najprostsze ciasto z owocami

Naprawdę najłatwiejszy przepis na ciasto z owocami. Przy niewielkim nakładzie pracy i czasu otrzymamy wypiek, którym bez wstydu można podjąć gości :-) Największa zaleta? Do tego ciasta pasują wszystkie owoce, nawet te mrożone. Przepis pochodzi z niezawodnego bloga moje wypieki.

Polecam - nawet jeśli nie macie wielkiego doświadczenia w pieczeniu. 
Ja użyłam mrożonych truskawek. Smakowo z pewnością lepsze byłyby świeże, jednak cena wciąż jest zawrotna ;) Z niecierpliwością przebieram nogami i oczekuję pojawienia się w sklepach typowo letnich owoców… Maliny, jagody, porzeczki - przybywajcie! 

czwartek, 16 kwietnia 2015

Mus truskawkowo-czekoladowy

Efektowny, a niezbyt pracochłonny deser. 
Przepis (zmodyfikowany przeze mnie) pochodzi z książki Cukiernia Lidla. Serdeczne pozdrowienia dla Oli, która pożyczyła mi książkę, a także upiekła pyszne rogaliki z dżemem (widoczne na zdjęciu). :) 


niedziela, 29 marca 2015

Czekoladowe ciasto islandzkie

Ciasto, które jest ze mną od samego początku przygody z gotowaniem… Pierwsze, które upiekłam samodzielnie. Należy raczej do mało wymagających - pracy przy nim niewiele, udawało się nawet w starszych, lekko niedomagających piekarnikach ;) Nie wymaga idealnego zachowania proporcji i restrykcyjnie odmierzonych składników, będzie więc dobrą propozycją dla tych, którzy nie mają wagi kuchennej, bądź wolą gotować i piec "na szklanki" lub "na oko". 

W smaku jest dość specyficzne, wilgotne, gliniaste, raczej ciężkie. 

Kolejną jego zaletą jest niski koszt wykonania. 

Tyle o zaletach, a wady? Cóż, może fakt, że nie jest to najbardziej fotogeniczny wypiek na świecie ;) 


Składniki:

  • 1 szklanka cukru
  • 1 szklanka kakao
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej 
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 szklanka naturalnej maślanki
  • 1 niepełna szklanka oleju
  • 1 niepełna szklanka wody
  • 1 i 3/4 szklanki mąki pszennej



Wszystkie sypkie składniki wymieszać w misce. Dodać maślankę i olej. Powoli rozrzedzać ciasto wodą, mieszając. Powinno mieć konsystencję gęstej śmietany. 

Dużą blachę wyłożyć papierem do pieczenia i wylać ciasto. Piec w piekarniku rozgrzanym do 190 stopni przez 30-40 minut. Pod koniec pieczenia należy sprawdzić za pomocą patyczka czy ciasto jest już gotowe.

Do ciasta warto przygotować jeszcze polewę czekoladową - rozpuścić w garnuszku 125g masła lub margaryny, dodać pół szklanki cukru pudru i 3-4 łyżki mleka. Zdjąć z ognia, dodać 3-4 łyżki kakao, wymieszać. Wylać gorącą polewę na ciasto i pozostawić do wystudzenia.