Szybkie orientalne danie, które w łatwy sposób możecie modyfikować, dodając inne warzywa lub zmieniając rodzaj mięsa. Bardzo cenię sobie przepisy inspirowane kuchnią wschodnią - z reguły są pyszne, przy czym nie wymagają wiele pracy i czasu.
Zwykle wystrzegam się sosów ze słoika - z racji, że nie bywają najzdrowsze. Są jednak wyjątki, a jednym z nich są sosy od Blue Dragon. Do składu absolutnie nie można się przyczepić, zobaczcie zresztą sami:
woda, cukier, sos sojowy jasny (7%) (woda, sól, ziarna soi, prażona pszenica, cukier), cebula, modyfikowana skrobia kukurydziana, puree z imbiru (3%), olej roślinny, puree z czosnku, ekstrakt z drożdży, barwnik: karmel, chińska mieszanka przypraw (cynamon, kolendra, anyż, imbir, koper włoski, goździk, czarny pieprz), regulator kwasowości: kwas cytrynowy, sproszkowane chilli
Nie miałam więc obiekcji by go wykorzystać :) Jest o wiele lepiej niż u innych producentów.
Co do samego przepisu: pamiętajcie, aby dobrze rozgrzać wok przed wlaniem oleju i wrzuceniem składników. Warzywa i mięso powinny być przygotowane (pokrojone itd.) przed przystąpieniem do smażenia.